Uzdrowienie Beniamina z kolki nerwowej oraz błogosławieństwo w egzaminach maturalnych

23 cze 2017

Mam na imię Beniamin i pragnę opowiedzieć o tym, jak Bóg pomógł mi w ostatnim czasie.
Mam 20 lat i w tym roku skończyłem technikum a w maju pisałem maturę. Przygotowywałem się do egzaminów od września. Pierwszy dzień maturalny przebiegł spokojnie, drugi dzień tj. piątek, zaczął się w sposób nieoczekiwany. Rano wyszykowałem się i postanowiłem przed wyjściem poczytać jeszcze Słowo Boże, była godz. 6.45,( wejście na salę egzaminacyjną rozpoczynało się o godz. 8.30, a egzamin o 9.00) złapał mnie nagły i bardzo silny ból brzucha, dokładnie lewy bok nad biodrem. Ból był tak silny, że traciłem oddech. Zaraz przybiegli rodzice i mój młodszy brat. Zaczęli wołać o mnie do Boga i sprzeciwiać się bólowi. Niestety ulga nie przychodziła a czas egzaminu przybliżał się. Rodzice stanęli przed dylematem: pogotowie czy egzamin. Tata zadzwonił do przyjaciół w zborze i poprosił o modlitwę, mama dała mi środki przeciwbólowe i rozkurczowe, ponieważ jej zdaniem to był atak kolki nerkowej (mama sama miała kamienie na nerkach wiele razy, ale Pan uzdrowił ją ). Ból był wciąż bardzo silny, odejmowało mi nogi, tata pomógł mi zejść do samochodu i zawiózł mnie do szkoły, tam poinformował komisję o moich problemach ze zdrowiem. Egzamin się zaczął a ból nie ustępował. Walczyłem z myślami, czy podnieść rękę i poprosić o wezwanie pogotowia. Dzięki Bogu zacząłem odczuwać, że ból się zmniejsza. Na tyle zelżał, że mogłem pisać pracę i dzięki Bogu, który mnie wsparł napisałem. Wróciliśmy do domu, czułem się znacznie lepiej, choć nadal byłem na tabletkach. Poza bólem nie miałem żadnych innych objawów towarzyszących kamicy nerkowej. W sobotę na pogotowiu lekarz potwierdził kamicę nerkową, wypisał silniejsze leki przeciwbólowe i odesłał do lekarza rodzinnego. W niedzielę na nabożeństwie modlono się o mnie z namaszczeniem i włożenie rąk pastorów oraz starszych zboru. W poniedziałek miałem przeprowadzone badanie usg nerek i układu moczowego. Lekarz, który mnie badał nie stwierdził obecności ani kamieni, ani nawet piasku. Nerki czyste, bez oznak kamicy nerkowej! Chwała Bogu! Potwierdził jedynie, że coś było w nerkach, ponieważ i nerki, i układ moczowy są powiększone na około 1 cm. Lekarz rodzinny po przejrzeniu wyników badań stwierdził, że jestem zdrowy, a ból jeszcze odczuwam dlatego, że pozostało opuchnięcie po tym zdarzeniu, ale z czasem odejdzie.
Chwała Bogu, że odpowiedź z Nieba przyszła tak szybko i z taką mocą! Bóg jest wielki i zawsze wysłuchuje modlitwy!
Na koniec egzaminów maturalnych dostałem jeszcze od Boga prezent. W ostatni dzień egzaminów zdawałem j. polski ustny. Przyznam , że ja jako już technik informatyk,( tutaj też chwała Bogu, że mi pobłogosławił we wszystkich egzaminach z przedmiotów zawodowych) nie najlepiej czuję się w przedmiotach humanistycznych. W moim przypadku to jest tak, jakby piłkarz musiał tańczyć w balecie. Egzamin ustny z j. polskiego zdałem na 95% , na 40 punktów dostałem 38! Kolega, który był ze mną na sali i przygotowywał się po mnie do odpowiedzi mówił, że tak ciekawie opowiadałem, że on nie mógł się skupić na swoich pytaniach. A ja wiem, że to Boża łaska i prowadzenie! Bogu chwała za Jego wielką dobroć i ten wspaniały, niespodziewany prezent!