Aktualności

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 24.08.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 24 sierpnia 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Ewangelia św. Mateusza:

Rozdział 25, wersety 28-45.

Kiedy Jezus chce zwrócić na coś uwagę to mówi „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam” – jest to bardzo ważne co mówi po tych słowach. Słowo Boże nie mówi, że ten człowiek, który dostał 5 talentów i zrobił kolejnych 5 ma oddać talenty dla tego, który miał 2 talenty i zarobił 2, by było po równo. Jezus chce nam coś uzmysłowić – jeśli Bóg nas czymś obdarował, jeśli dużo mamy od Jezusa, to będziemy wciąż dostawać, a jeśli mamy mało to będziemy dostawać zdecydowanie mniej. Bóg od samego początku obdarowuje człowieka i będzie to robić. Jest powiedziane w Słowie Bożym, że Bóg uczynił nam mieszkanie w niebie przed założeniem świata. Słowo Boże mówi również, że imiona nasze zostały zapisane w księdze żywota przed założeniem świata. Jednak imię nasze może zostać wymazane z księgi żywota. Nie nastąpił jeszcze koniec świata, bo nie wszyscy ludzie się urodzili z tych, którzy zostali zapisani w księdze żywota, a napisane jest, że musi się dopełnić liczba ludzi zbawionych.

Bóg zwraca uwagę na każdego człowieka, czy szuka Pana, czy szuka społeczności dzieci Bożych, czy raczej stroni od współpracy z Bogiem, unika społeczności. Bóg oczekuje od ludzi, że będą się do niego rwali, będą się wysilać żeby być blisko Niego, skorzystać z Jego łaski, tyle będą w modlitwie, aż wezmą Bożą moc i nie dadzą się łatwo odpędzić. Bóg powiedział, że ci, którzy będą się do Niego rwali, będą obdarowywani i żebyśmy się nie dziwili, że taka rzecz ma miejsce, bo może ten przykład pociągnie innych ludzi do szukania społeczności z Bogiem.

Jeśli będziemy szukać społeczności z Bogiem to Bóg na pewno nie wymaże naszego imienia z księgi żywota. Jak musi czuć się Bóg, kiedy na jednej stronie ma 20 imion i z nich może zostać tylko jedno, a reszta musi być wykreślona? Musimy uważać, co robimy, żeby Bóg nie wymazał naszego imienia. Jeśli nie wypełniamy Bożej woli to o takich ludziach jest powiedziane, aby poszli precz. Nie są ani trochę podobni do tego, co Pan zaplanował. Jak wchodzimy w Boże działanie i zaczynamy wypełniać to, co Bóg zaplanował wobec nas, to zaczyna nam Bóg dawać, pomagać.

Większość ludzi żyje tak, że zostaje rzucone drogocenne Boże ziarno, ale gleba jest twarda. Bóg posyła swojego sługę, który wkłada ręce, człowiek przyjmuje Boże błogosławieństwo, zostaje uzdrowiony, a przychodzi diabeł i wykrada ziarno. Może być też tak, że Pan posłał sługę, człowiek został uzdrowiony, ale szatan przychodzi i mówi: zobacz, boli cię tu, gdzie zostało uzdrowione. I człowiek zaczyna się zastanawiać. To przykład ludzi, którzy nie są zanurzeni w Słowie Bożym, nie mają korzeni. Gleba jest płytka i nawet jak coś wyrośnie, to uschnie. Dalej jest powiedziane o sytuacji, gdzie doznajemy uzdrowienia i pomocy dla naszego życia, ale mamy tyle spraw, że nie ma czasu na czytanie Słowa Bożego i modlitwę.

Po wygłoszeniu słowa, Pastor przekazał widzenia posłane od Boga dla naszego zboru.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 22.08.2014 r. – Pastor Robert Sosidko

Kazanie z dn. 22 sierpnia 2014 r. – głoszący Pastor Robert Sosidko

Ewangelia św. Łukasza:

Rozdział 18, wersety 1-43.

Rozdział ten mówi o wierze. Wdowa, która przyszła do sędziego, nie miała żadnych podstaw do tego, aby została wysłuchana. Jej problem mógł rozwiązać tylko ten sędzia i nachodziła go tak długo, aż zajął się tą sprawą. Powiedział Chociaż i Boga się nie boję ani z człowiekiem się nie liczę, Jednak ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę. W tym człowieku nie było litości i miłosierdzia, ale bał się tego, że kobieta ta przyjdzie i uderzy go w twarz przy innych ludziach i wtedy będzie odczuwał wstyd.

A czyżby Bóg nie wziął w obronę swoich wybranych, którzy wołają do niego we dnie i w nocy, chociaż zwleka w ich sprawie? Czy Bóg zwleka? Tak. Słowo od Boga może się opóźniać z dwóch powodów: albo szatan temu przeszkadza albo Bóg celowo je opóźnia abyśmy nauczyli się wiary. Ludzie wołają do Boga we dnie i w nocy, a On szepcze nam do ucha: córko, synu, wytrzymaj jeszcze trochę, dam ci swoją moc, ufaj Mi a na pewno to zrobię, co ci powiedziałem.

Do świątyni przyszło dwoje ludzi: celnik i faryzeusz. Przychodzą do świątyni, aby się modlić, jednak są to dwie odmienne modlitwy. Faryzeusz dziękował Bogu, że nie jest jak inni ludzie.  Wskazał, że pości dwa razy w tygodniu i daje dziesięcinę. Te działania to była prawda, jednak były robione bez wkładania w to serca. A celnik stanął z daleka i nie śmiał nawet oczu podnieść ku niebu, lecz bił się w pierś swoją, mówiąc: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Czego oczekiwali? Faryzeusz oczekiwał nagrody, a celnik kary. Celnik dostał nagrodę – Boże miłosierdzie.

W zborze powinni zostać ludzie, którzy są gotowi się poświęcić. Bóg będzie przesiewał i zostawi tylko tych, którzy są gotowi oddać Mu wszystko. Nie oznacza to, że Bóg nam wszystko zabierze, ale chce abyśmy byli na to gotowi.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 17.08.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 17 sierpnia 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Pierwsza Księga Królewska:

Rozdział 6, wersety 1-14.

Świątynia Heroda była zupełnie niezgodna z tym, co zostało napisane w Biblii. Herod znał Słowo Boże, wiedział jak Bóg to wszystko określił, ale wybudował wszystko inaczej. Salomon trzymał się dokładnie tego, co powiedział Bóg jego ojcu, Dawidowi. To wszystko ma znaczenie dla naszego życia, dlatego, że Słowo Boże nam mówi, że jesteśmy świątynią Bożą i to Bóg musi siedzieć na tronie naszego serca.

Bóg poprzez łaskę i miłosierdzie swoje dał nam Syna swojego jednorodzonego, abyśmy wyraźnie wiedzieli, że Jezus jest w nas i Ojciec jest w nas, i został posłany Duch Święty do naszego wnętrza. Jeżeli w naszym życiu na tronie serca nie siedzi Duch Święty to nie jesteśmy świętą świątynią. Musimy włożyć wielką pracę, aby na tronie naszego serca zasiadł Bóg wszechmogący.

W dzisiejszych czasach działa nie tylko Duch Święty. Jest jeszcze jeden duch – duch antychrysta i działa on pośród ludzi, w ich sercach. Ten duch przygotowuje teraz serca ludzi do niegodziwości, przygotowuje do przyjścia antychrysta. Przyjdzie taki czas, kiedy świat będzie dokładnie przygotowany przez ducha antychrysta, tak, że kiedy antychryst przyjdzie to i wielu wierzących przyjmie go z ochotą.

Duch antychrysta sprzeciwia się wszystkim ludziom, którzy chcą być blisko Boga. Duch ten jest zainteresowany chwałą ludzi, jednak jemu ta chwała się nie należy – chce Boga okraść z chwały. Jak chodzimy w bliskości z Jezusem, to duch antychrysta wystąpi przeciwko nam ze wszystkim co posiada: strach, zwątpienie, pożądliwości.

Dzisiaj aborcja i eutanazja stały się prawem człowieka. To duch antychrysta tak zmienił postrzeganie. Wszystko jest inaczej, tak jak chce duch antychrysta. Jeśli nie będziemy blisko Pana to nawet nie rozpoznamy, że antychryst przyszedł, będzie nam się wydawało nawet, że to głos z Królestwa Bożego.

Duch antychrysta może opanować kompromisowego chrześcijanina na dwa sposoby: utrata umiłowania prawdy i umiłowanie przyjemności. Są trzy sposoby, by określić czy w naszym sercu mieszka umiłowanie prawdy. Pierwszą oznaką porzucenia umiłowania prawdy jest porzucenie społeczności z innymi wierzącymi, druga oznaką jest to, że karcące kazania sprawiają, że myślimy o czyimś grzechu, a nie swoim, trzecią oznaką jest to, że upominanie wywołuje gniew i złość, a nie pokorę. Umiłowanie przyjemności – Paweł mówi o szaleństwie przyjemności. Tu jest mowa o ludziach, którzy zamiast szukać społeczności z Bogiem, to szukają przyjemności.

Duch antychrysta działa, ale chrześcijanie mają się mu przeciwstawiać i go wyganiać.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 15.08.2014 r. – Pastor Krzysztof Michaluk

Kazanie z dn. 15 sierpnia 2014 r. – głoszący Pastor Krzysztof Michaluk

Drugi list św. Piotra:

Rozdział 1, werset 3-4.

Druga Księga Mojżeszowa:

Rozdział 2, wersety 1-10.

Król był zaniepokojony tym, że niewolników staje się coraz więcej, z tego powodu wydał dekret, że należy zabijać wszystkich chłopców, którzy się urodzili. Urodziło się dziecko, rodzice wiedzieli, co zostało powiedziane i jaki jest królewski dekret, ale wiedzieli, że to dziecko jest szczególne. Przez 3 miesiące ukrywali dziecko, jednak po tym czasie nie mogli dłużej ryzykować. Matka sporządziła kosz z trzciny, włożyła tam dziecko i puściła koszyk na Nil. Córka faraona znalazła to dziecko, ulitowała się nad dzieckiem hebrajskim. Bóg dał jej przychylność do tego dziecka. Szatan chciał zabić to dziecko, jednak Bóg na to nie pozwolił.

Mojżesz był wychowywany i karmiony przez swoją własną matkę, dopiero później trafił na dwór faraona. Otrzymał tam najlepsze wykształcenie, nauczył się wszystkiego.

Bóg ma wspaniałe słowa dla nas. Powiedział, że mamy w Nim pełnię, zwycięstwo. Szatan nie chce aby ktoś z nas miał pragnienie poznania Pana. Będzie przynosił złe okoliczności, ale mamy trwać w Bogu. Szatan będzie chciał nam ukraść wszystko, bo on jest złodziejem i jest w nim sama nieprawość. Nasz Bóg jest większy niż szatan i On nie chce abyśmy przyjmowali jakiekolwiek diabelskie propozycje, chce abyśmy trwali w Nim i odnosili zwycięstwo.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 10.08.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 10 sierpnia 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Pierwszy list św. Pawła do Koryntian:

Rozdział 15, wersety 57-58,

Rozdział 16, wersety 1-24.

Według Słowa Bożego mamy stać się ludźmi stałymi i niewzruszonymi. Człowiek stały to taki, który zawsze postępuje tak samo. Musimy sobie przypominać wersety, które są zapisane w Słowie Bożym. Jezus mówi, że jeśli będziemy trwali w Jezusie i do tego Jego słowa będą trwały w nas, to o cokolwiek byśmy poprosili, stanie się nam. Jeśli błogosławieństwo za nami nie podąża to oznacza brak spełnienia warunków, które postawił Bóg. Jak mamy jakieś błogosławieństwo to szatan za wszelką cenę chce nam je ukraść. A Słowo Boże mówi, że mamy być niewzruszeni.

Abraham był człowiekiem, któremu Bóg obiecał, że będzie ojcem wielu narodów, a on nie miał ani jednego dziecka. Miał około 100 lat kiedy urodził mu się syn, przeżył całe życie i nie utracił nadziei. Musimy zobaczyć, czy w naszych sprawach ufamy Bogu, tak jak ufał Abraham. Syn Abrahama został wyznaczony do złożenia na ofiarę. Abraham wiedział, że skoro Bóg dał mu dziecko w wieku stu lat, to Bóg też jest w stanie tego syna wskrzesić z martwych. Nie wolno nam nigdy utracić nadziei i ufności, co Bóg powiedział to się stanie, chyba, że nie będziemy w to wierzyć. Do każdej obietnicy musi być dodana nasza wiara. Wtedy stajemy się ludźmi stałymi i niewzruszonymi.

Szatan robi wszystko aby nas zatrzymać, rzuca kłody pod nogi, we wszystkich błogosławieństwach chce stać się złodziejem. Ukradł władzę nad ziemią, chce żebyśmy nie widzieli Bożego błogosławieństwa, nie wierzyli w niebo i piekło. Zaślepia jak tylko może, ale my powinniśmy posłuchać Bożej rady i nigdy nie utracić naszej stałości i niewzruszoności.

Słowo Boże mówi o tym, abyśmy byli pełni zapału w pracy dla Pana. Mamy być ludźmi, którzy się wyzbyli takiego grzechu, jakim jest lenistwo. Słowo Boże mówi, że mamy mieć zakodowane w naszym duchu, abyśmy byli zawsze pełni zapału w pracy dla Pana. Żeby pewne rzeczy działy się w naszym życiu potrzebna jest do tego konkretna praca i wysiłek – modlitwa, post, walka, czytanie Słowa Bożego.

 

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 08.08.2014 r. – Pastor Robert Sosidko

Kazanie z dn. 8 sierpnia 2014 r. – głoszący Pastor Robert Sosidko

List św. Pawła do Galacjan:

Rozdział 4, wersety 1-31.

Rozdział 5, werset 1.

Podobnie i my, gdy byliśmy dziećmi, byliśmy poddani w niewolę żywiołów tego świata; Lecz gdy nadeszło wypełnienie czasu, zesłał Bóg Syna swego, który się narodził z niewiasty i podlegał zakonowi. Przychodzi Jezus i nie ma już podziału na dzieci i dorosłych. Kiedy przyjmujemy Jezusa, stajemy się pełnoprawnymi dziedzicami. Świat należy do Boga, a pośrednio i do nas, skoro jesteśmy dziećmi Bożymi.

Kiedy Izraelici wychodzili z Egiptu, to działy się cuda, ale te cuda można w jakiś sposób policzyć. Kiedy objawia się Jezus, cudów jest tak wiele, że nie da się policzyć. Chrystus powiedział, że przyszedł byśmy dostąpili usynowienia.

Paweł zarzuca Galacjanom: Zachowujecie dni i miesiące, i pory roku, i lata! Chodzi o to, że ludzie ci pilnowali co do minuty, kiedy mają wykonywać pewne czynności i to spowodowało, że wytworzyła się religia. Zaczęli się cofać do momentu, w którym byli Izraelici na pustyni – szukali Boga ciałem i umysłem, a nie sercem.

Kiedy się nawracamy to Chrystus w nas mieszka, ale Bóg nie chce aby to mieszkanie było tylko wynajęte, On chce akt własności. Bóg chce mieć nie tylko nasze serca, ale tez marzenia, potrzeby, problemy. Bóg nie chce abyśmy sami dźwigali problemy. Synami i córkami Boga jesteśmy, synami królewskimi.  Jesteśmy dziećmi obietnicy życia wiecznego. Bóg chce aby Jego dzieci były zdrowe, szczęśliwe i aby niczego im nie brakowało. Szatan robi odwrotnie – chce abyśmy chorowali, nie mieli pieniędzy. Musimy wiedzieć, jaka jest nasza pozycja w Chrystusie. Możemy wszystko sprowadzić do dźwigania krzyża każdego dnia i może się okazać, że codziennie wegetujemy. Ale czy syn króla jest biedny? Syn króla ma najlepszą opiekę medyczną, Jezus jest naszym lekarzem. Potrzebujemy tylko wiary aby to uzyskać, wiary żywej i świętej.

Bóg ma wielką, nieograniczoną moc i ta moc jest też do naszej dyspozycji. Nie aby pokazać siebie, ale aby zrobić porządek w tym mieście i kraju.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 03.08.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 3 sierpnia 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

List św. Pawła do Kolosan:

Rozdział 3, wersety 1-17.

Jeśliście wzbudzeni z Chrystusem, tego co w górze szukajcie, gdzie siedzi Chrystus po prawicy Bożej. Jezus siedzi po prawicy Bożej i ze względu na to coś musi się odbywać w naszym życiu. To, że Syn Boży siedział po prawicy Boga, działo się od zawsze, a to, że Jezus Chrystus siedzi po prawicy Bożej jest czymś nowym. Chrystus jest człowiekiem, Syn Boży jest Synem Bożym, który nie został stworzony. Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty nie mają początku, natomiast Jezus Chrystus chodził wśród uczniów, jest człowiekiem i teraz siedzi po prawicy Boga Ojca. Reprezentant ziemi siedzi po prawicy Boga Ojca. Bóg Ojciec rządzi wszystkim, a po Jego prawicy siedzi ziemski człowiek, reprezentant ziemi, Syn Boży Jezus Chrystus. Jeśli Jezus siedzi po prawej stronie Boga Ojca, to oznacza, że Chrystus bierze nas tam i my tam razem z Nim będziemy. Musimy sobą coś reprezentować, być ludźmi, którzy są godni zasiąść po prawicy Bożej. Słowo Boże mówi, że dzięki łasce jesteśmy zbawieni i dzięki łasce wchodzimy do Królestwa Bożego, ale Bóg chce abyśmy robili dobre uczynki. Mamy chodzić w dobrych uczynkach i zachowywać się w odpowiedni sposób.

Jesteśmy przygotowywani do odpowiedniego Bożego zadania. Bóg chce nas mieć w swoim królestwie, a jeśli tego chcemy i w Jego imieniu mamy rządzić, to tu na ziemi musimy się przygotować. Jeśli nie zostaniemy odpowiednio ukształtowani to może się okazać, że nie nadajemy się do nieba. Słowo Boże mówi otwarcie, że ci, którzy przejdą na ziemi odpowiednie przeszkolenie, nawet zostaną zaatakowani przez diabła i zachowają się właściwie, w niebie zostaną postawieni w odpowiednim miejscu.

Słowo Boże mówi Umartwiajcie tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego. Dalej jest wymienione: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem. Tu jest wymienione wszystko, z czego początek biorą złe rzeczy. Natura nasza jest grzeszna, dlatego musimy mieć moc Ducha Świętego i być napełnieni mocą z wysokości, aby poradzić sobie ze złem w naszym życiu.

Diabeł wszczął wojnę przeciwko nam i wszystkie rzeczy wokół nas przygotowuje do tego, aby nas atakowały. Szatan i jego demony walczą z nami i wszystkie pożądliwości, które nęcą, są w jego armii.

Ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych; oprócz tego, co mamy uśmiercać, są pewne rzeczy, które musimy wyrzucić. Z przepełnienia serca usta mówią, dlatego musimy nasze serca wyczyścić. Bóg musi nas doświadczyć i zobaczyć co jest w naszym wnętrzu.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.


Kazanie z dnia 29.07.2014 r. – Dmitrij Bereziuk

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 27.07.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dnia 27 lipca 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

List św. Jakuba:

Rozdział 3, wersety 13-18,

Rozdział 4, wersety 1-17.

Pastor Piotr Bronowicki w czasie kazania poruszył 6 kwestii niezwykle ważnych dla chrześcijańskiego życia.

1. Przeto poddajcie się Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was

Jest to pierwsza rzecz, jaką należy zrobić po nawróceniu – wyganianie diabła z każdej sfery życia. O czym byśmy nie pomyśleli, tam wszędzie diabeł chce maczać swoje palce. Szatan podejmuje wszelkie działania, aby powstrzymać człowieka w Bożym rozwoju. Jeśli nie nauczymy się wyrzucać mocy ciemności z naszego życia, to nie zrobimy ani kroku dalej. Jeśli chcemy się rozwijać, wzrastać dla Pana, musimy odegnać od siebie moce szatana. Jeśli chcemy coś od Boga otrzymać, to musimy wierzyć, że Bóg istnieje i nagradza tych, którzy Go miłują. Bez wiary nie można podobać się Bogu, dlatego na samym początku Bóg wlewa wiarę w nasze serca, a szatan idzie za Bogiem krok w krok aby tę wiarę zabrać. Jeśli wierzymy, że można wygonić diabła z naszego życia to stajemy się dla niego niebezpieczni. Mamy autorytet w Jezusie Chrystusie, w którym przeciwstawiamy się szatanowi. Szatan zawsze przychodzi, aby przeciwstawiać się dzieciom Bożym. Musimy się nauczyć walki przeciwko diabłu. Wyganiać go z naszego życia, rodziny, otoczenia.

2. Zbliżcie się do Boga, a zbliży się do was

Musimy zwrócić uwagę na nasze życie, przeanalizować je. Bóg zawsze podaje konkrety. Jak wy przyjdziecie do Mnie, Ja zwrócę się do was. Dwie ostatnie księgi Starego Testamentu mówią o tym, że ludzie próbują Boga oszukać. Człowiek często uważa, że Stary Testament go nie obowiązuje. A Słowo Boże jest natchnione przez Boga w całości i jest dobre dla każdego z nas.

3. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca

Czy chrześcijanie są bezwzględni w unikaniu zła? Chyba nie, skoro dzieją się miedzy nami różne rzeczy, które później trzeba wyznawać. Nie wolno nam oszukiwać Boga i przekręcać Bożych przykazań. Nauczmy się odróżniać dobro od zła, bo demony wykręciły proste Boże drogi. Nauczmy się być szczerymi przed Bożym obliczem i wzrastajmy na Jego chwałę.

4. Biadajcie i smućcie się, i płaczcie; śmiech wasz niech się w żałość obróci, a radość w przygnębienie

Jeśli zgrzeszymy, to nie mamy się radować, ale pokutować, mocno żałować za swój grzech, płakać, smucić się, stanąć przed Bożym obliczem, pełni żalu, że przekroczyliśmy Boże prawo. Bóg przebacza i normalizuje nasze życie. Bóg powiedział, abyśmy do Niego wołali.

5. Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was

Słowo Boże mówi o tych, którzy pracują wśród innych, żeby się nie wywyższali, ale żeby pracowali jak słudzy, a nie jak ci, którzy używają władzy dla swoich własnych potrzeb. Jezus przyszedł jako sługa i to Jego mamy naśladować.

6. Kto więc umie dobrze czynić, a nie czyni, dopuszcza się grzechu

Musimy się nauczyć, że jeśli Słowo Boże o czymś mówi i my o tym wiemy, to nie możemy tego lekceważyć. Z drobnych elementów składa się całość naszej służby przed Bogiem. Robimy coś nie tak, ale uważamy, że to mała rzecz. I tych małych rzeczy może się nazbierać tyle, że w konsekwencji nie trafimy do nieba.

 

Po wygłoszeniu słowa, Pastor przekazał widzenia posłane od Boga dla naszego zboru.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 25.07.2014 r. – Pastor Robert Sosidko

Kazanie z dn. 25 lipca 2014 r. – głoszący Pastor Robert Sosidko

Księga Jozuego:

Rozdział 5, wersety 1-15.

W wierszu 9 czytamy Dzisiaj zdjąłem z was hańbę Egiptu. Co to była za hańba? Izraelici zostali wypędzeni przez Egipcjan, gdyż z ich powodu pojawiły się w Egipcie plagi. Egipcjanie wiedzieli, ile może trwać droga Izraelitów do ziemi obiecanej – kilka tygodni. Egipcjanie drwili z Izraelitów, że chodzą 40 lat i nie mogą wejść do ziemi obiecanej. Mówili: co to za bezsilny Bóg, który nie potrafi wprowadzić swojego ludu do ziemi obiecanej. Izraelici kiedy wychodzili z Egiptu szli z podniesionymi głowami, pełni radości, jednak w miarę upływu czasu stawali się ludźmi, którzy wyglądali jakby szli pod karą. Z Egiptu wyszło ponad 2 miliony ludzi, a spośród nich do ziemi obiecanej weszło tylko dwoje ludzi.

Kiedy Mojżesz zmarł, jego miejsce zajął Jozue, jego wierny uczeń. Dostał za zadanie od Boga: Zrób sobie krzemienne noże i obrzeż synów izraelskich po raz wtóry. Było 600 tysięcy ludzi do obrzezania. Czytamy dalej A kiedy zakończono obrzezanie całego narodu, pozostali na miejscu w obozie, aż powrócili do zdrowia. W tym czasie Izrael był osłabiony. Wystarczyłby niewielki oddział wojska, bo 600 tysięcy osób leżało z opatrunkami. Jozue wiedział, gdzie się znajduje i musiał wykazać się wielką wiarą, że nie poprosił Boga, aby najpierw pozwolił przygotować się na ten moment, kiedy obóz stanie się całkowicie bezbronny. Dla Jozuego najważniejszy był Pan i to, co powiedział. Nie było dla niego ważne to, co dzieje się wokół. Izraelici kiedy weszli do ziemi obiecanej byli obserwowani, ale Bóg sprawił, że nikt ich nie zaatakował. Jozue powiedział, że będą jeszcze obchodzić Paschę.

Ziemię obiecaną trzeba było oczyścić z demonów. W świecie duchowym nie ma próżni, jest albo Boże Królestwo, albo inne królestwo. Izraelici szli zrobić Boży porządek, a teraz to my jesteśmy tymi Izraelitami, wokół nas jest ziemia obiecana i musimy ją oczyścić, aby zapanowało Boże Królestwo.

Od 13 wiersza czytamy o przybyciu Jezusa. Jozue nie był uzbrojony, a jednak podszedł do mężczyzny z mieczem. Jozue zapytał czy należysz do nas czy nieprzyjaciół. Człowiek ten odpowiedział: Nie, ale jestem wodzem wojska Pana; przyszedłem teraz. Następnie czytamy: Wtedy Jozue upadł twarzą na ziemię, oddał mu pokłon i rzekł do niego: Co rozkaże mój pan słudze swemu? Taką postawę powinniśmy mieć – co rozkaże Jezus to my robimy.