Aktualności

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 08.06.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 8 czerwca 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Księga Ezechiela:

Rozdział 44, werset 1-31.

Bóg pewnych rzeczy nigdy nie odwołuje. Starotestamentowe ofiary znaczą coś dla nas, ale to nie oznacza, że mamy je teraz składać. Jeśli kapłan przychodził do Boga, do Namiotu Zgromadzenia, miał być po prostu czysty. Jeśli my przychodzimy przed oblicze Boże brudni, z grzechami i przewinieniami to nie liczmy na to, że Bóg nic nie powie na ten temat. Boże wymagania względem kapłanów były bardzo surowe, to samo odnosi się do nas, kiedy zostało ogłoszone powszechne kapłaństwo. Jakie najważniejsze rzeczy miały być uczynione? Ubierzesz, namaścisz i wprowadzisz w urząd. Nasze zbawienie i oczyszczenie nie jest wliczone w służbę dla Boga, ale jest to początek, który robimy, aby móc w ogóle zacząć służbę. Bóg zdejmuje z nas brudną szatę i nakłada nową, czystą, byśmy nie zostali znalezieni nadzy przed obliczem Bożym.

Bóg nas uczynił królami i kapłanami. Mamy koronę i konkretne powołanie. Musimy być oczyszczeni i przygotowani do dobrego dzieła. Każdy z nas jest kapłanem i nikt nie został zwolniony z czystości przed Panem. Musimy się oczyszczać w krwi barankowej, obmywać się, abyśmy zostali we właściwy sposób przyodziani przed Bożym obliczem. Słowo Boże mówi, że ludzie byli przyodziani w lśniący bisior – bisior to sprawiedliwe uczynki świętych.

Czystość w naszym życiu to absolutna podstawa. Bóg jest dobry dla tych, którzy są czystego serca. Jak zostaliśmy omyci ze swoich win, to już do nich nie wracajmy.

Słowo Boże mówi, że całe stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia się Synów Bożych. Przyszedł Jezus, który nie był ubrany w takie szaty jak kapłan, a jednak był arcykapłanem. Dlaczego? Ponieważ był człowiekiem, a jednocześnie Synem Boży,, który był absolutnie czysty, miał Boże powołanie, wybranie i namaszczenie. Występował w imieniu Boga żywego. Tego właśnie oczekuje całe stworzenie, abyśmy zajęli tę pozycję. Jezus po śmierci wszedł do piekła, a szatan nic nie mógł mu zrobić. Szatan zabił jednego Syna Bożego, a urodziły się miliony Synów Bożych. Dlatego zostaliśmy powołani do takiej służby jak Jezus.

Oczyśćmy się póki jest czas. Jezus przychodzi naprawdę wkrótce, jak się nie odziejemy to nadzy do Królestwa Bożego nie wejdziemy, musimy być w szacie weselnej.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 01.06.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 1 czerwca 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

List św. Pawła do Rzymian:

Rozdział 12, wersety 1-21

W rozdziale tym wymienione są rady dla życia chrześcijańskiego. Nie jest najważniejsze, abyśmy potrafili wszystko powtórzyć słowo w słowo, ale należy te rady wziąć i wbudować w życie duchowe.

Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, Ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.” (ew. św. Mateusza, 28:19-20).

Mamy być ludźmi, którzy czynią coś, co jest ważne. Chrzest w życiu człowieka to początek tego, co ma się stać w duchowym życiu człowieka. Jak rozpoczynamy nasze życie z Jezusem i jesteśmy z Nim w przymierzu, to zaczynamy coś nowego w naszym życiu robić. Mamy inne pragnienia, dążenia, inny światopogląd.  Człowiek, który jest w przymierzu z Panem ma rozjaśniony umysł i rozumie, co jest napisane w Słowie Bożym. Kiedy jesteśmy w konkretnej potrzebie i otwieramy Pismo Święte, to to pismo zaczyna mówić i wskazuje odpowiedź. Żeby postępować w naszym życiu właściwie potrzebujemy, aby Bóg nam powiedział gdzie mamy się udać, dlatego w Słowie Bożym jest powiedziane „ucząc je przestrzegać”, czyli nauczajcie, co mają czynić.

Apostoł Paweł powiedział, żebyśmy składali ciała swoje jako ofiarę Bogu, żywą, święta i miłą, abyśmy się nie dostosowywali do tego świata, a żebyśmy się dali przekształcić poprzez odnowienie umysłu.

Każdy człowiek ma powierzone inne zadanie, ale chodzi o to abyśmy nie wykonywali swojego działania, ale wykonywali zadania Boże. Nie musimy naśladować świata, powinniśmy natomiast analizować, jak ludzie dookoła nas postępują i zastanawiać się czy jest to też dla nas korzystne i zgodne z wolą Boga.

Miłość niech będzie nieobłudna. Brzydźcie się złem, trzymajcie się dobrego.” (List św. Pawła do Rzymian, 12:9)

W greckim tekście jest inna nazwa miłości ludzkiej, a inna miłości Bożej. Miłość Boża to ta, która mówi co uczynił Bóg dla człowieka, jest bezkrytyczna i nie ocenia człowieka. Musimy żyć w miłości Bożej, a za tą miłością muszą iść czyny.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 25.05.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 25 maja 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

W Starym Testamencie opisany został w sposób bardzo dokładny strój kapłana. Kapłan miał na sobie lniane spodnie, na które nakładana była lniana tunika, następnie lniany pas do przewiązania tuniki. Następnie na tunikę zakładany był płaszcz wyprodukowany z wełny niebieskiego koloru. Element wokół szyi był bardzo dokładnie obszyty skórą, żeby się nie rozrywał. Do płaszcza na samym dole były przyczepione na przemian dzwoneczki i jabłka granatu. Na ten płaszcz zakładany był efod. Efod miał zrobione złote paski, na wierzchu natomiast były umieszczone kamienie, onyksy, oprawione w złoto. Na każdym z kamieni było wypisane po 6 plemion izraelskich. Na efod był nałożony napierśnik, który był przymocowany na złotych sznurach. Na napierśniku było 12 kamieni, na każdym kamieniu było wypisane po jednym plemieniu izraelskim. Napierśnik miał kieszeń, w której kapłan trzymał Urim i Tummim – losy do rzucania. Następnie, kapłan miał założony na głowę zawój, który był wykonany z lnu. Na zawój włożona była korona.

To wszystko było wykonywane przez najlepszych fachowców, których mądrość wypływała od samego Boga. Lud izraelski miał wspaniały rytuał, którego przebieg w każdym szczególe był ustalony przez Boga. Kiedy Jezus przyszedł na ziemię i zmarł na krzyżu, w świątyni coś się wydarzyło. Zasłona oddzielająca miejsce święte od najświętszego została przerwana od góry. Wcześniej do najświętszego miejsca mógł wchodzić tylko kapłan i musiał mieć ze sobą zabite zwierzę, by przebłagać Boga za cały lud. Niektórzy ludzie myślą, że skoro Bogu podobały się te rytuały, to może należy je wciąż czynić. Jednak na podstawie Słowa Bożego wiemy, że to miejsce najświętsze zostało odkryte, a droga przed Boży tron jest dla ludzi otwarta. Bóg chce, aby każdy człowiek, który przed Nim staje, był przyozdobiony. Bóg dba o ozdoby względem każdej istoty, która została stworzona. Każde stworzenie musi być przyozdobione. My jako chrześcijanie stajemy przed Bożym obliczem w szacie sprawiedliwości. Słowo Boże mówi, że przyodziani, a nie nadzy przed Bogiem będziemy odnalezieni.

Człowiek, który przyjmuje ubranie od Pana jest tak jakby ubrany i nieubrany. Nie jest nagi, ale nie jest ubrany do służby. Do służby musi być przyodziany, ozdobiony, mieć konkretne ozdoby, namaszczenie, dzieła w życiu, Boże ukierunkowanie i wskazówki. Jak wchodzimy do służby, to mamy być w takiej jedności z Bogiem, aby nie było możliwości  zabrania tego co Boże.

Słowo Boże mówi, że Jezus dba o swoją oblubienicę, żeby była przyodziana w szaty sprawiedliwości, a potem żeby miała wszystkie ozdoby, które się jej należą.

Bóg do narodu izraelskiego powiedział, co mają robić, jak czynić. Porównajmy to z tym, co czynili ludzie w pierwszym kościele, po przyjściu Jezusa. Apostołowie nie mieli niczego, żadnej liturgii. Schodzili się na modlitwę, łamanie chleba, głosili ewangelię. I czynili to z Bożą mocą. Bóg powiedział, abyśmy nie wracali do starych zasad. Pomyślmy, jak pięknie wyglądał kiedyś kapłan, który miał stawać przed Bożym obliczem i zastanówmy, jak mamy wyglądać my, kiedy stajemy przed Bogiem.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 18.05.2014 r. – Pastor Tytus Pikalski

Kazanie z dn. 18 maja 2014 r. – głoszący Pastor Tytus Pikalski

Cudowne są świadectwa twoje, Dlatego ich strzeże dusza moja. Wykład słów twoich oświeca, Daje rozum prostaczkom.(Ps. 119:129-130).

Pastor Tytus Pikalski był gościem w naszym zborze. Podzielił się z nami wieloma świadectwami, mówiącymi o Bożym działaniu w życiu jego i ludzi, których spotkał na swojej drodze. Opowiedział wzruszającą historię swojego nawrócenia. Podzielił się historiami ze swojej służby i sytuacjami, z którymi się zmagał.

Słowo wygłoszone przez pastora Tytusa jest wspaniałym świadectwem miłości Bożej i tego, że Bóg działa w cudowny sposób.

Zachęcam do wysłuchania całego kazania!

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 11.05.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 11 maja 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

List do Hebrajczyków:

Rozdział 7, wersety 1-28.

Te słowa wskazują na pewien ciąg zdarzeń – do Daniela Duch Święty powiedział, by zapieczętował księgę, ponieważ musi ona być zapieczętowana do czasu. Natomiast do Jana już zostało powiedziane, by księgi nie pieczętował, bo czas się właśnie przybliżył. Skoro zostało to powiedziane do Jana 2 tysiące lat temu, że czas się przybliżył, to co dopiero my mamy powiedzieć? Musimy sobie zdawać sprawę z okoliczności. Bóg pokazuje, że w czasach ostatecznych ludzie brudni będą jeszcze bardziej się brudzić, a ludzie uświęceni będą bardziej się uświęcać. Nie ma już czasu na brudzenie się. Bóg umieścił w naszym sercu trochę swojej światłości i powiedział: niech to się rozrasta, czyń wszystko, aby się bardziej uświęcać. Musi nam zależeć na uświęcaniu się. Niektórzy ludzie machają na to ręką i mówią, że wystarczy być na nabożeństwie, śpiewać w czasie uwielbienia i słuchać kazania pastora. Jednak Bóg chce zupełnie inaczej. Chce abyśmy się napełniali Jego słowem, nie tylko w czasie zgromadzenia. Nieraz patrzymy na ludzi działających w imieniu Jezusa i zastanawiamy się, jakie to jest wspaniałe i też byśmy tak chcieli. Za każdym razem, kiedy Bóg chce używać ludzi, to muszą za to zapłacić. Trzeba poświęcić swój czas na czytanie Słowa Bożego. Bóg zaczyna wtedy ludzi dotykać, w różnych sferach ich życia, pewne rzeczy zmieniać. To jest ta zapłata.

Jezus staje się wzorem. Sięga do wcześniejszych czasów, kiedy nie było zakonu. Gdyby Jezus przyszedł jako potomek Aarona, jako kapłan, to byśmy nie wiedzieli do końca, czy my jako poganie na pewno należymy do tego rodu? A On wyszedł z pokolenia Judy, aby właśnie nie było takich wątpliwości. Wyszedł według nowego porządku i zostaliśmy powołani, byśmy się stali nowym ludem Bożym. Mamy być królami i kapłanami Boga żywego według porządku Melchisedeka, a nie Aarona.

Bóg wszystkich nas chce przygotować do takiej „melchisedekowej” służby. Dzieci Boże są przygotowywane nie do poniewierania nimi, bo nie jesteśmy przeznaczeni na gniew, ale na zbawienie, błogosławieństwo, królowanie, wykonywanie Bożego dzieła. Mamy być królami i kapłanami. A w czym? Słowo Boże nam mówi, że mamy na przykład panować nad grzechem. Tak to jest zazwyczaj, że chcemy być królami jeśli chodzi o chwalenie, docenianie, podziwianie, a kiedy należy coś zrobić, to wtedy już nie chcemy. A król musi decydować o wielu rzeczach, a Słowo Boże mówi, że mamy być królami nad grzechem.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 04.05.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 4 maja 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Drugi list św. Pawła do Tymoteusza:

Rozdział 2, wersety 1-26,

Rozdział 3, wersety 10-17.

Musimy być światłością na tym świecie, a światła nie bierze się po to, aby postawić je pod kloszem. Powinniśmy wyrażać swoje zdanie wszędzie tam, gdzie się znajdziemy i nie możemy się tego wstydzić. Pierwszą zasadą, jaką musimy stosować jako chrześcijanie to niezapieranie się Jezusa.

Jeśli my nie dochowujemy wiary, On pozostaje wierny, albowiem samego siebie zaprzeć się nie może.

W oryginale użyte są słowa „albowiem sam siebie odrzucić nie może”. Słowo Boże wyraźnie wskazuje, że nie możemy zaprzeć się Jezusa, ale trzeba nam zaprzeć się samych siebie, co oznacza, że odrzucamy samych siebie i przyjmujemy Jezusa. Jeśli mamy jakieś zdanie w konkretnej sytuacji, to musimy skonfrontować to zdanie ze zdaniem Jezusa Chrystusa i jeśli zdanie Jezusa jest inne, to musimy przyjąć zdanie Jego, a nasze własne odrzucić.

Bóg powiedział, że przyjdzie po raz drugi na ziemię. Niektórzy ludzie zaczynają się zastanawiać, czy na pewno przyjdzie, czy będzie koniec świata, czy też nie. Po raz kolejny ktoś zapowiada koniec świata, wszystkie media się na tym skupiają, a po raz kolejny się to nie wypełnia. To szatan wprowadza takie zamieszanie, aby ludzie w końcu machnęli na te sprawy ręką i przestali wierzyć, że kiedyś koniec świata nastąpi. Dlatego mamy wierzyć w to, co powiedział Jezus i tylko tym słowom ufać.

Bóg jest wierny. Powiedział w swoim Słowie, że dary i powołania Boże są nieodwołalne. Jest to pocieszające, bo gdybyśmy zgrzeszyli to od razu byśmy tracili służbę, a tak jeśli zgrzeszymy, to Bóg daje łaskę opamiętania. Służba, jaką Bóg dla każdego z nas przeznaczył, już jest nad nami, musimy tylko rzucić to, co robimy złego, uprać swoje szaty w krwi Barankowej i się wyprostować.

W Słowie Bożym jest powiedziane, że w czasach ostatecznych starcy będą mieli sny, a młodzieńcy widzenia. Młodzieńcy już zaczynają mieć te widzenia. Przygotujmy się na Bożą świętość, bo Boża chwała chce zstąpić na nasz zbór, ale nie może tego zrobić, bo naczynia jeszcze nie są odpowiednio przygotowane.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 27.04.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 27 kwietnia 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Drugi list św. Pawła do Koryntian:

Rozdział 5, wersety 16-21,

Rozdział 6, wersety 1-18.

Bóg wyraźnie pokazuje, jakimi ludźmi mamy być. Słowo Boże mówi, że jeśli ktoś jest w Chrystusie, to jest nowym stworzeniem. Zasady życia chrześcijańskiego na tym właśnie polegają, abyśmy oduczyli się starych rzeczy i przestali stosować stare zasady do chrześcijańskiego życia.

Czy jest możliwe rozdwojenie w duchu? Tak, bardzo często się zdarza. Z jednej strony na uwielbieniu oklaski, modlitwa, słuchanie dobrego słowa, ale po wyjściu z nabożeństwa nie ma wprowadzenia tego słowa w życie. Z rzeczy, które do nas docierają, musimy wybierać te, które są dla nas korzystne. Stary charakter, stare postępowania i wszystko to, co jest niekorzystne w Królestwie Bożym musimy odrzucić.

Słowo Boże mówi, że jeśli jesteś dzieckiem Bożym, to musisz być inaczej ubrany – ubrany na nowo. Jeśli żyjemy według ludzkich zasad to nie możemy być brani za świętych, bo uczynki tego świata są wrogie Bogu. Jeśli postępujemy według zasad tego świata, naszym wrogiem będzie Bóg. Ale Słowo Boże mówi: jesteś nowym stworzeniem. Jezus nas zmienił, przeniósł z królestwa ciemności do królestwa jasności. Nie możemy wracać już do starych rzeczy, kiedy zostaliśmy nowym stworzeniem.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 25.04.2014 r. – Pastor Krzysztof Michaluk

Kazanie z dn. 25 kwietnia 2014 r. – głoszący Pastor Krzysztof Michaluk

Dodając to, co nie zostało powiedziane w poprzednim kazaniu – źródłem przekleństwa może być zawieranie przymierza z obcymi bogami i przekleństwo rzucane przez sługi szatana.

Jak wyzwolić się od przekleństwa? Są pewne zasady, wzór postępowania, który powinniśmy zastosować. Po pierwsze, należy rozpoznać, co jest naszym problemem, źródłem przekleństwa. Jeśli jesteśmy w stanie zidentyfikować, czy w naszej rodzinie miały miejsce rzeczy, które nie podobały się Bogu to zróbmy to, odnajdźmy te rzeczy. Jeżeli nie mamy takiej możliwości i wiedzy, to wołajmy do Ducha Świętego, aby nam to objawił, bądź módlmy się, aby Bóg nam to pokazał przez osoby, które mają takie rozpoznanie.

Kiedy już się dowiemy, co może być źródłem przekleństwa, musimy pokutować, ze wszystkiego co mogło nas wystawić na przekleństwo. Następnie, musimy przyjąć przebaczenie grzechów. Jeśli chcemy uwolnić się od przekleństwa, musimy przebaczyć grzechy innym. Kolejną rzeczą jest odrzucenie wszelkich kontaktów z okultyzmem i satanizmem. Kiedy otrzymamy uwolnienie, ważne jest, aby się przeciwstawiać szatanowi, który będzie chciał nam to zabrać.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 20.04.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 20 kwietnia 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Ewangelia wg św. Jana:

Rozdział 20, wersety 1-31;

Dzieje Apostolskie:

Rozdział 2, wersety 24-32 i 36-38.

Jezus Chrystus zmartwychwstał. Nikt i nic nie było w stanie zatrzymać Go w grobie i było to rzeczą niemożliwą, aby został pokonany przez śmierć. Śmierć to wróg, a Słowo Boże mówi, że wszyscy wrogowie zostaną pokonani przez Jezusa, a ostatnim wrogiem przez Niego pokonanym będzie właśnie śmierć.

Jezus przyszedł na świat, aby wprowadzić nowy zwyczaj – żeby zmartwychwstanie stało się  czymś powszechnym. Kiedy Jezus powstał z grobu, razem z nim wstało wiele osób. Jako chrześcijanie musimy wierzyć w zmartwychwstanie.

O przyjściu Jezusa było powiedziane od Mojżesza przez wszystkie pisma prorocze, a ludzie się zastanawiali czemu Jezus przyszedł. Jezus tyle razy mówił co się wydarzy, prorocy to ogłaszali, a ludzie nie wiedzieli co się stanie.

Kiedy Jezus ukazał się Tomaszowi, powiedział do niego: „(…)Daj tu palec swój i oglądaj ręce moje, i daj tu rękę swoją, i włóż w bok mój, a nie bądź bez wiary, lecz wierz”. Oryginał mówi „nie odrzucaj wiary”. Wiara jest to coś naturalnego, co wchodzi do naszego serca. Jak przyjmujemy Jezusa to dostajemy pewien zasób wiary. Aby uwierzyć to, co powiedział Bóg potrzebne jest uwierzenie, że… On jest. I to jest podstawą. Bóg dał nam również zadatek Ducha Świętego, wiary i miłości. Zadatek jest obietnicą, że otrzymamy pełnię tego, w wyznaczonym przez Boga czasie.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 18.04.2014 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 18 kwietnia 2014 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Ewangelia wg św. Jana:

Rozdział 18, wersety 28-40;

Rozdział 19, wersety 1-16.

Prowadzili więc Jezusa do Kaifasza na zamek; a było rano; ale sami nie weszli na zamek, aby się nie skalać, by móc spożyć wieczerzę paschalną”. Ludzie bardzo często bywają przewrotni. Chcą być uznawani za świętych, doskonałych, bez nagany, a czynią rzeczy, które temu przeczą. W cytowanym fragmencie została przedstawiona sytuacja, w której Jezus jest prowadzony przez ludzi na zamek – prowadzony na śmierć. Przyczyniają się do śmierci Jezusa, ale jednocześnie chcą być czyści. Ci sami ludzie, którzy mówili Hosanna królowi Dawidowemu, za chwilę krzyczeli, by krzyżować Jezusa, a wypuścić Barabasza.

Kiedy Jezus przyszedł na tę ziemię, to rzeczy, które się działy, nie wymknęły się spod kontroli. Śmierć Jezusa była zaplanowana. Dobry pasterz życie swoje kładzie za owce i nikt mu tego życia nie wyrywa. Czyni to z własnej woli. Myśląc w ten sposób o ukrzyżowaniu Jezusa, jawi się ono w zupełnie innym świetle.  Jezus położył swoje życie z własnej woli. Miał moc je położyć i miał moc je odzyskać. Nie da się odebrać życia komuś, kto jest dawcą życia. Jezus wykonał wolę Ojca i dlatego został wywyższony – dostał potężne imię, na dźwięk którego musi zgiąć się każde kolano na niebie, ziemi i pod ziemią.