Kazania

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 15.02.2015 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 15 lutego 2015 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Pierwszy list św. Pawła do Tymoteusza:

Rozdział 6, wersety 1-21

W tym fragmencie pierwszą rzeczą, jaka jest podkreślona, to słowo pobożność. Słowo to oznacza: żyjąc po Bożemu. Pobożność jest nam potrzebna do nawiązania kontaktu z Bogiem, a bez tego wiele spraw nie może zostać rozwiązanych. W Słowie Bożym czytamy, że jeśli chcemy coś otrzymać to mamy kołatać, stukać, a wtedy nam otworzą. Pobożność jest stanem człowieka, który pozwala na to, aby Duch Święty do nas przemawiał.

Nie możemy obnosić się z pobożnością, aby ludzie widzieli, co robimy dla Pana. Pobożność, czyli społeczność z Bogiem jest bardzo indywidualną sprawą. W pobożności przed obliczem Bożym mamy wzrastać. Słowo Boże wyraźnie mówi, że jeśli nauczamy, to nauczanie musi być zgodne z zasadami pobożności. Jeśli chcemy służyć Bogu, wziąć dary Ducha Świętego, posługi, służby, wejść w szczególne Boże działanie, to wszystko w naszym życiu zaczyna się od pobożności. Bóg udziela swojej mocy tym, którzy wzrastają w pobożności.

Chcemy uzdrowienia, bogactwa, rozwiązania problemów i Bóg powiedział, że możemy tego oczekiwać, do tego dążyć, ale to nie jest droga pobożności, to jest uzyskiwanie Bożej pomocy, o której Bóg powiedział, abyśmy ją uzyskiwali. Bóg dał nam wszystko, co jest potrzebne do życia i pobożności. To jest wymienione oddzielnie.

Musimy być ludźmi, którzy ujawniają w sobie prawdziwą Bożą pobożność. Jeśli nie powściągamy języka, lecz oszukujemy serce nasze, to pobożność do niczego się nie przyda. Czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem jest niesienie pomocy wdowom i sierotom w ich niedoli oraz zachowywanie siebie nieskalanym idąc przez świat. Wiele jest organizacji charytatywnych, które pomagają innym, wielu jest też ludzi, którzy mają ogromny zapał do niesienia pomocy. A Słowo Boże mówi, że oprócz niesienia tej pomocy jest jeszcze jedna rzecz, jaką należy czynić. Zachować siebie niesplamionym przez świat, czyli pobożnym.

Wchodząc w pobożność wchodzimy w coś, czego świat nie lubi, w coś, co jest niepopularne. Dzisiaj człowiek nawiedzony przez Ducha Świętego wytykany jest palcami.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 13.02.2015 r. – Pastor Robert Sosidko

Kazanie z dn. 13 lutego 2015 r. – głoszący Pastor Robert Sosidko

Księga Ezechiela:
Rozdział 33, wersety 1-33.

I oto ty jesteś dla nich jak piewca miłości z pięknym głosem i pełną wdzięku grą na strunach lutni: oni wprawdzie słuchają twoich słów, lecz według nich nie postępują. U Izraelitów brakowało tego, że brali do siebie słowa, które słyszeli. To co robili, to słuchali pięknej mowy Ezechiela, nie zwracając uwagi na treść.
Polegacie mocno na swoim mieczu (…). W księdze Jeremiasza czytamy o tym, że kto polega na człowieku jest przeklęty. Bóg roztoczył Izraelowi wielkie obietnice na przyszłość. Zaczęli traktować Boga jako tego, który spełnia życzenia, pomaga, sadza na piedestale przed ludem. Zaczęli popełniać w ten sposób grzech. Polegali na własnej sprawiedliwości, a gdziekolwiek jest mowa o sprawiedliwości, jest to Boża sprawiedliwość.
Lecz gdy mówię do bezbożnego: Na pewno umrzesz, a on odwróci się od swojego grzechu, będzie wypełniał prawo i sprawiedliwość, Będzie oddawał zastaw, zwracał to, co zagrabił, postępował zgodnie z zasadami życia, nie popełniając występku, na pewno będzie żył, nie umrze. Jonasz poszedł na polecenie Boże do Niniwy, do grzeszników, zawziętych wrogów Izraela i powiedział im słowo od Boga – słowo sądu. Cały kraj zaczął pokutować, nawet zwierzęta nosiły pokutne wory. Kiedy słyszymy słowo to miejmy nastawienie, że to mówi Bóg. Biblia mówi, abyśmy rozsądzali to, co słyszymy, nie bierzmy na ślepo żadnego słowa. Jeśli w duchu czujemy pokój i Duch Święty nam potwierdza, to bierzmy to, co słyszymy. Nie jako informacje, która wpada do ucha i za chwile o tym zapominamy, ale jako słowo życia.
Mojżesz dał prawo Izraelitom do listu rozwodowego. Izraelici bardzo często z tego korzystali i byli zadowoleni, że mają taką możliwość. Jezus im zarzucił tę sytuację. Powiedział, że to prawo dał im Mojżesz, ale nie dlatego, że to była Boża wola. Jezus powiedział patrząc na nas, że powinniśmy być już nauczycielami, a ciągle potrzebujemy mleka. Często chrześcijanie nie wzrastają przez zatwardziałość serca. Bóg mówi, że musi nasze serce wyciąć i włożyć organ, który będzie żył Bożym życiem.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 01.08.2015 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 8 lutego 2015 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Dzieje Apostolskie:

Rozdział 8, wersety 1-40.

A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, Węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją. Zwróćmy uwagę, co jest tutaj napisane i co jest kontynuacją naszego uwierzenia, przyjęcia Jezusa. Wyganianie demonów jest wymienione jako pierwsze. To, że demony mają być nam podległe to jest normalne, mamy to przyjąć za rzecz oczywistą. Każdy z nas ma tak czynić, bo nasze wnętrze i otoczenie musi być wolne od duchów nieczystych. Musimy być wolni, aby normalnie funkcjonować. Bóg daje nam moc i będziemy wyganiać demony. Jesteśmy na ziemi, by kontynuować dzieło Jezusa, a On przyszedł na ziemię, by niweczyć dzieło diabelskie.

Nowymi językami mówić będą. Kiedy wyganiamy demony to czasem jest potrzeba, aby w innym języku do nich powiedzieć, aby to Duch Święty kierował wyganianiem

Węże brać będą. Paweł apostoł chciał dorzucić chrustu, a w tym chruście był schowany wąż. Był bardzo jadowity i ludzie, którzy patrzyli na to, że ugryzł apostoła Pawła, oczekiwali jego śmierci. Ale nic takiego się nie wydarzyło.

Choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Nawet nie wiemy, ile razy zjedliśmy coś, co mogłoby nam zaszkodzić, ale tak się nie stało. Jeśli żyjemy wiarą, to właśnie takie znaki będą nam towarzyszyć.

A anioł Pański rzekł do Filipa, mówiąc: Wstań i idź na południe drogą, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy. Jest to droga pustynna. Czy Filip dyskutował z Panem? Zastanawiał się, w jaki sposób później powróci do Jerozolimy? Nie. Przyłączył się do wozu, zaczął tłumaczyć Słowo Boże i kiedy ten człowiek zrozumiał, został ochrzczony. Następnie Duch Święty chwycił Filipa i przeniósł go.

Szatan przyszedł, aby podjąć walkę z kościołem, z potomstwem, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie. Po chrzcie jesteśmy uczeni tego, aby walczyć z szatanem, bo to Bóg dał nam moc. Szatan nie ma broni, broń mamy my i pokonujemy szatana mieczem Słowa Bożego.

Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją. Nie bójmy się kłaść rąk na chorych. Nawet jeśli jedna osoba na dwadzieścia wyzdrowieje, to chwała Bogu i nie przestawajmy kłaść rąk na chorych. Pan jest potężny i silny, i chce nas nauczyć chodzenia w wierze. Korzystajmy z tego, jakie możliwości daje nam chrześcijaństwo.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 06.02.2015 r. – Pastor Robert Sosidko

Kazanie z dn. 6 lutego 2015 r. – głoszący Pastor Robert Sosidko

Pierwszy list św. Pawła do Koryntian:
Rozdział 1, wersety 1-31.

Nasze zaufanie, które położyliśmy w Bogu, musi cały czas trwać, musi się powiększać każdego dnia. Niektórzy mówią, że odeszli do Boga, bo Bóg ich nie utrzymał. Słowo Boże rzeczywiście mówi Który też utwierdzi was aż do końca. Możemy zrzucić odpowiedzialność na Boga i są ludzie, którzy tak robią. Bóg dał nam wolną wolę, abyśmy zrobili krok wiary. Po co Bóg oczekiwał od Abrahama, aby wykazał się wiarą? Mógł mu dać Izaaka dużo wcześniej, spełnić jego marzenia, zmienić jego imię z Abrama na Abrahama. Ale czekał na ten krok, który musiał zrobić Abraham. Bóg nam zastawił cały stół obfitościami i mówi, abyśmy brali tyle, ile potrzebujemy, a nawet więcej, abyśmy mogli z tego udzielić potrzebującym. Jako człowiek, który patrzy tylko przez pryzmat ciała i duszy, moglibyśmy chcieć wykreślić wiele rzeczy znajdujących się w Biblii. Ale wszystko, co jest umieszczone w Piśmie Świętym Bóg umieścił w określonym porządku i celu. Przyjdzie czas, kiedy Pan nam objawi wszystko, co jest napisane.
Nasz sposób życia jest bardzo ważny, bo krzyż ma swoją wielką moc, ale można tego krzyża pozbawić mocy przez nasze postępowanie. W tamtych czasach był podział na Żydów i Greków. Żydzi domagali się znaków, a Grecy marzyli o mądrości. Chrześcijanie z tamtych czasów, aby zwiastować ewangelię Grekom, musieli przełożyć ją na bardziej inteligentny język.
Chrystus wyzwolił nas, abyśmy w tej wolności żyli. (Gal 5:1) Często mówimy, że jesteśmy wolni. Jest powiedziane, że mamy być wolni w tej konkretnej wolności, nie żadnej innej. Chrystus wyzwolił nas swoimi sposobami i powiedział, że mamy w tej wolności żyć, bo ona nie ma żadnych skutków ubocznych. Świat nam oferuje pewne rzeczy, po które mamy sięgać, by uzyskać pokój, radość, rozwiązanie problemów, ale Bóg namawia nas, abyśmy sięgnęli po Jego wolność, bo u Niego zyskamy radość i pokój.
Chrystus wyzwolił nas, abyśmy w tej wolności żyli. Stójcie więc niezachwianie i nie poddawajcie się znowu pod jarzmo niewoli. Dlaczego mamy stać niezachwianie? Bo mamy wszelki dar łaski, moc i mądrość. To, co Jezus zrobił na krzyżu, to wyzwolił nas wielką mocą. Jeśli ta moc dotknie szatana, to nie ma on żadnych szans. Szatan ma moc, jest istotą silną, ale w porównaniu do mocy Bożej, nie ma on żadnej mocy.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 01.02.2015 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 1 lutego 2015 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Ewangelia św. Marka:

Rozdział 9, wersety 1-29, 49-50.

I powstał obłok, który ich zacienił, a z obłoku rozległ się głos: Ten jest Syn mój umiłowany, jego słuchajcie. Musimy zdać sobie sprawę z tego, w jaki sposób Bóg traktuje swojego jednorodzonego Syna, a jak synów, których zrodził ze swojego nasienia, z Ducha Świętego, czyli każdego z nas. Musimy zobaczyć to, jak Pan wszystko układa, czego od nas oczekuje i w jaki sposób mamy żyć na tej ziemi.

Kiedy patrzymy na fragmenty mówiące o tym, jak Bóg traktował swojego Syna, Jezusa, to widzimy, że był On traktowany przez Ojca jako zwykły człowiek. Bóg mówi o Jezusie: oto mój sługa. A przecież to jest Syn Boży. Bóg wszystko, co ma do uczynienia na ziemi, chce uczynić przez człowieka, który narodził się na tym świecie, a każde zaprzeczenie człowieczeństwa Syna Bożego pochodzi od ducha antychrysta. Musimy przyjąć to, że Syn Boży wchodzi w ciało człowieka i będąc na ziemi, rodząc się jako człowiek, poddany jest wszystkim słabościom, niedomaganiom, mocy ciemności, wszystkiemu, co przychodzi na przeciętnego człowieka. Jezus postanowił, że nie będzie grzeszyć i dotrzymał tego słowa. Okazał się doskonały w cierpieniu. Był konsekwentny.

Czy jest jakiś anioł, do którego Bóg powiedział: ty jesteś moim synem, a Ja cię dziś zrodziłem? Nie jest nigdzie tak powiedziane. Bóg powiedział tak do Jezusa, ale też i do nas. Kiedy tylko urodziliśmy się dla duchowego życia, przyjęliśmy Jezusa, zaczęliśmy rozumieć Słowo Boże, staliśmy się synami i córkami. Jeśli Jezus dostał świadectwo, że podoba się Bogu, a my jesteśmy braćmi i siostrami Jezusa, to też musimy dostać takie świadectwo. Musimy wkraczać w Bożą szkołę i nauczyć się co to znaczy „miłosierdzia chcę, a nie ofiary”, co to znaczy być świętym, wchodzić w namaszczenie Ducha Świętego, działać tak, jak Jezus działa.

Jak powinien wyglądać nasz post? Nie możemy wdawać się z nikim w kłótnie, a wolny czas poświęcać na czytanie Słowa Bożego i modlitwę, rozwiązanie trudnych spraw. Nie oglądanie telewizji, tylko przeznaczenie tego czasu na społeczność z Bogiem. Post nas przygotowuje na przeciwstawianie się działaniu ducha nieczystego, nie oglądanie się do tylu kiedy pojawi się konkretna sprawa. Kiedy człowiek ma wiarę to może działać, a wiara bierze się ze słuchania Słowa Bożego. Mamy nie szukać społeczności ze światem, bo ten świat może nas doprowadzić tylko do zniszczenia, ruiny, wypełnienia woli szatana. Musimy się oddzielić od tego, co jest w tym świecie.

Jeśli zaczynamy coś czynić w naszym życiu to Bóg musi to sprawdzić ogniem. Bóg nie chce wytwarzać takiego doświadczenia, aby wszystko się spaliło, ale musi sprawdzić z jakich materiałów budujemy.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 30.01.2015 r. – Pastor Robert Sosidko

Kazanie z dn. 30 stycznia 2015 r. – głoszący Pastor Robert Sosidko

List św. Pawła do Kolosan:
Rozdział 3, wersety 1-25.

Słudzy, bądźcie posłuszni we wszystkim ziemskim panom, służąc nie tylko pozornie, aby się przypodobać ludziom, lecz w szczerości serca, jako ci, którzy się boją Pana. Często jest tak, że dla Boga coś chcemy zrobić to zapominamy, że Bóg widzi nawet kiedy inni nie widzą. Musimy przemyśleć pewne rzeczy, czy chcemy zostać uczniami Jezusa, czy nam się to opłaca, przeanalizować sytuację. Kiedy słyszymy ewangelię i jest powołanie do oddania życia Chrystusowi. To nie jest nakaz, ale apel, zachęta. To jest decyzja, którą musimy podjąć.
O tym, co w górze, myślcie, nie o tym, co na ziemi. Ciężko jest myśleć o tym, co w górze, kiedy żyjemy na ziemi. Słowo Boże nie raz mówi, że naszą powinnością jest zmienić myślenie. Bóg nas ożywi, w duchu jesteśmy żywi, zostaliśmy posadzeni w okręgach niebieskich, a Bóg nas usynowił. Ustanowił nas królami i kapłanami, dał wielki autorytet, pozycję, której nigdy byśmy nie byli w stanie osiągnąć będąc na ziemi.
Umarliście bowiem, a życie wasze jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu. Nasze życie jest ukryte w Bogu. Chociaż żyjemy na ziemi, to pewne rzeczy nas nie dotyczą. Musimy tak żyć, aby udowadniać Bogu, że Mu wierzymy.
A w sercach waszych niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też powołani jesteście w jednym ciele; a bądźcie wdzięczni. Niech ten pokój nie pojawia się od czasu do czasu, ale niech rządzi cały czas. Słyszymy różne wiadomości, które do nas docierają i jak na to reagujemy? Mówimy: jesteśmy pod Bożą opieką. W górze jesteśmy posadzeni i nasze życie jest ukryte w Bogu, a On nam zawsze pomoże, wyprowadzi. Czasami trzeba powalczyć, ale zwycięstwo zawsze jest po naszej stronie, bo prowadzi nas Ten, który jest wszechmogący.
Wszystko się zaczyna i kończy na Bogu, wszystko to, o co się modlimy. Czasami jest wiele spraw do modlitwy, ale pamiętajmy zawsze o tym, że nasze życie jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu. Nie żyjemy już sami, nie musimy sami się troszczyć. Świat mówi, że jesteśmy kowalami własnego losu, ale my wiemy, że kowalem naszego losu jest Bóg.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 25.01.2015 r. – Pastor Piotr Bronowicki

Kazanie z dn. 25 stycznia 2015 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

Objawienie św. Jana:

Rozdział 1, wersety 1-20.

Rozdział 2, wersety 1-7.

Jezus przychodzi do Jana i pokazuje mu sytuację na ziemi. Jezus opiekuje się wszystkimi ludźmi, którzy są blisko Jego serca. Zbiera tych ludzi w gromady, zwane zborami i chcę się tymi ludźmi w dokładny sposób opiekować. Posyła swojego anioła, aby zajmował się zborem, pasterza, który ma doglądać owce i zadaniem tego pasterza jest ochrona przed wilkami oraz dawanie właściwego pokarmu w odpowiednim czasie. W Objawieniu Jana czytamy, że Jezus do każdego z siedmiu zborów powiedział, że zna uczynki jego. Słowo Boże mówi, że każdy człowiek, który znalazł się w Bożym kościele, jest przez Niego obserwowany, po to, aby został w odpowiedni sposób ukształtowany, żeby został doświadczony, wyćwiczony i żeby osiągnął wszystkie obietnice, które Bóg daje człowiekowi. Jeśli Bóg powiedział słowo – znam uczynki twoje – to oznacza, że do każdego z nas indywidualnie Pan takie słowa wypowiada i nic się przed Nim nie ukryje.

Jest to bardzo ważne dla naszego życia, że Bóg zwraca uwagę na wszystko, daje nam szansę zmiany życia, możliwość dobrego działania. Chrześcijanin to człowiek odpowiedzialny za swoje czyny i zwraca uwagę na każde słowo w Piśmie Świętym.

Słowo Boże głoszone na nabożeństwie jest słowem, które potencjalnie przeznaczone jest do kradzieży. Szatan chce nas okraść z tego słowa. Wlewa nam sen i zmęczenie na nabożeństwie, po wysłuchaniu słowa wychodzimy ze zboru i wpadamy w wir życia, problemy i trudności, które przyduszają Słowo Boże. Słowo Boże przynosi odpowiedni skutek i pożytek, kiedy trafia na odpowiednią glebę, a to taka ziemia, która zostanie spulchniona, ożywiona, wywrócona do góry nogami przez choroby, problemy trudności, sytuacje, które sprawiają, że przychodzimy do Boga po  ratunek.

Kiedy zachowuje się Słowo Boże to trzeba być wytrwałym. Kiedy zaczynami się modlić to musimy być niezłomni. Nie pozwolić się złamać, niezależnie od okoliczności, sytuacji, mamy się modlić i nie ustawać. Musimy myśleć w ten sposób, że lepiej jest od Boga nie otrzymać tego, o co prosimy, niż obrazić Go naszą niewiarą i brakiem modlitwy. Jeśli nie mamy wytrwałości, to nie otrzymamy tego, co obiecał nam Bóg. Wytrwałość przynosi konkretne efekty.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 23.01.2015 r. – Pastor Robert Sosidko

Kazanie z dn. 23 stycznia 2015 r. – głoszący Pastor Robert Sosidko

List św. Pawła do Efezjan:
Rozdział 2, wersety 1-22,
Rozdział 3, wersety 14-21.

Człowiek cielesny to taki, który żyje tylko według pragnień ciała, umysłu, myśli. Zaspokaja potrzeby, pragnienia ciała, ambicji, marzeń. Ludzie często nie myślą o tym, że życie w ciele kiedyś się skończy i żyją dniem obecnym.
Żeby Chrystus przez wiarę zamieszkał w sercach waszych, a wy, wkorzenieni i ugruntowani w miłości, Zdołali pojąć ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość i długość, i wysokość, i głębokość. Słowo „zdołali” świadczy o tym, że nie jest łatwo pojąć, co nam Bóg oferuje. Szatan robi wszystko, abyśmy tego nie pojmali, bo jak to zrobimy, to kościół będzie szybko wzrastał i ludzie w nim będą napełnieni mocą. Szatan bazuje na nieświadomości i robi wszystko, żeby nie było w naszym życiu obfitości Bożej, łaski, Bożej mocy. Jezus powiedział do swoich apostołów, aby głosili ewangelię i dał im moc nad wszelkim demonem i chorobą. Oni robili to, co Jezus mówił, a kiedy wrócili do Niego, mówili o tym, że demony są im podległe.
Mamy chodzić po ziemi siedząc w okręgach niebieskich. To dla nas Bóg przeznaczył. Demony? Choroby? Nie ma miejsca na takie rzeczy. Miejsce jest na moc Bożą. Ktoś może powiedzieć, że Bóg doświadcza, to prawda, musi nas przeprowadzić przez próbę, ale służy to naszemu zbudowaniu. Próba to niewygodny czas, ale jest po to, aby wydobyć z nas złoto najwyższej próby. Jesteśmy naczyniami do celów zaszczytnych. Nie dajmy sobie wyrwać tego, co jest dla nas od Boga przeznaczone.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 18.01.2015 r. – Pastor Piotr Bronowicki

 

Kazanie z dn. 18 stycznia 2015 r. – głoszący Pastor Piotr Bronowicki

List św. Pawła do Rzymian:

Rozdział 3, wersety 1-31,

Rozdział 4, wersety 1-12.

Księga Psalmów:

Psalm 15, wersety 1-5.

Jest pewien zamęt, kiedy czyta się tego typu rozdziały. Należy to wszystko uporządkować, bo czasy są ostateczne. Dotychczas głoszone było pół ewangelii. Słowo Boże nam mówi, że do nieba wejdziemy poprzez usprawiedliwienie. Kiedy zostajemy usprawiedliwieni, to tak jakbyśmy otrzymali ułaskawienie. Kiedy człowiek zostaje ułaskawiony, wypuszczony z więzienia, to nie oznacza, że państwo akceptuje ten sposób życia, przez który znalazł się w więzieniu. Jest oczekiwanie, że dalsze życie człowieka będzie sprawiedliwe. Jako grzesznicy przychodzimy do Jezusa i On usprawiedliwia nas, wybacza grzechy i chce, abyśmy żyli sprawiedliwie. Z naszych uczynków byśmy się nie dostali do nieba. Kiedy stajemy się dziećmi Bożymi, to rozpoczynamy bieg naszego życia. Wtedy Słowo Boże mówi o tym, abyśmy sprawowali swoje zbawienie.

Błogosławieni są ci, którzy żyją nienagannie. Kim jest człowiek nienaganny? Żydzi, kiedy przychodzą w modlitwie, mówią do Boga: jestem Twoim dzieckiem i musisz mi pomóc, bo Ty powiedziałeś, że mi pomożesz. Czy mielibyśmy odwagę się tak modlić? Czy Bóg się gniewa za takie podejście? Nie, bo to oznacza, że wierzymy w to, co powiedział Pan. Jeśli postępujemy nienagannie to Bóg zasłania nas sobą. Szatan nie może nam nic zrobić. Kiedy wyjdziemy spod ochrony Bożej, to szatan zawsze to wykorzysta.

Zostajemy stworzeni przez Boga jako jego wzór. Pan nas oczyszcza, omywa, wlewa nienaganność i czeka, aż będziemy w tym trwać. A ludzie podążają nie za tym, co mówi Bóg, ale co zrobił diabeł. Unosimy się pychą. Jeśli będziemy niewierni to zostaniemy wyrzuceni, nieważne, kim jesteśmy. Żeby pozostać w Królestwie, musimy trwać w nienaganności i dotrzymywać słowa.

Czasem uważamy się za takich duchowych ludzi. Kładziemy na innych ręce i ktoś jest uzdrowiony. To my kładziemy ręce, ale uzdrawia Bóg i cała chwała jest Jego. Musimy się nauczyć być posłuszni, nienaganni, żebyśmy nie myśleli o sobie kto jest ważniejszy. Działanie jest Boże, chwała jest Bogu, a my wykonujemy Jego dzieło.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kazanie z dnia 16.01.2015 r. – Pastor Robert Sosidko

Kazanie z dn. 16 stycznia 2015 r. – głoszący Pastor Robert Sosidko

Ewangelia św. Łukasza:
Rozdział 8, wersety 1-56.

Słowo Boże to ziarno, nie podamy go inaczej niż mówiąc. Bóg powiedział: niech się stanie i stało się niebo, ziemia, gwiazdy. Słowo zostało wypowiedziane. Jezus kiedy nauczał to wypowiadał słowa, wokół Niego gromadził się tłum.
Kiedy się nawracamy i stajemy się sługami Jezusa, wchodzimy w służbę, wtedy Bóg nam daje polecenia. Bóg mógłby używać nakazów, jak w zakonie mojżeszowym, ale w Nowym Testamencie takich słów nie ma. Bóg chce zostać dobrze wysłuchany i zrozumiały. W duchu też mamy uszy, ale możemy ich nie używać. Kiedy Bóg mówi do sług słowo oczekuje, że go wysłuchamy. Nie usłyszymy, bo można wiele usłyszeć. Wysłuchamy to oznacza, że Bóg nas poinformuje czego od nas oczekuje, a my okażemy posłuszeństwo.
A On im rzekł: Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Bożego, ale innym podaje się je w podobieństwach, aby patrząc nie widzieli, a słuchając nie rozumieli. Dlaczego Jezus jednym wytłumaczył podobieństwo, a innym nie? Jezus powiedział uczniom, że im wytłumaczy, bo chcą Go słuchać z nastawieniem zrozumienia tego, co chce przekazać i nastawieniem, że chcą to wykonać. Bóg, kiedy daje swoje słowo, to ono zawsze wykonuje pracę. Jeśli nie wykona to jest wina po naszej stronie.
Jeśli chcemy, aby Bóg nas używał, odbierał chwałę z naszego życia, to musimy podjąć wysiłek, aby okazać Bogu posłuszeństwo. W służbie nie ma miejsca na wolną wolę. Bóg jest naszym panem, a my jego sługami, dlatego wszystko w naszym życiu zależy wyłącznie od Boga. Jezus uzdrowił niewidomego. Faryzeusze atakowali Jezusa w obecności uzdrowionego. Człowiek ten powiedział: nie wiem skąd On jest, nie wiem czym się zajmuje, ale byłem ślepy, a teraz widzę i gdyby Bóg nie był z Jezusem, Jezus nie mógłby nic uczynić. Bóg był z Jezusem, bo był On posłuszny. Kiedy Jezus wskrzeszał Łazarza powiedział ciekawą rzecz: dziękuję Ci Boże, że zawsze mnie wysłuchujesz. Czy my też możemy powiedzieć, jak się modlimy? Chyba jeszcze nie we wszystkim, ponieważ brakuje nam posłuszeństwa.
Bóg podaje swoje słowo, my chcemy być temu słowu posłuszni i wykonujemy je. Na tym polega Królestwo Boże. To nie jest demokracja. Tam jest król i władca, który oczekuje od swoich podwładnych posłuszeństwa, a w zamian obdarza ich błogosławieństwem, miłością, chce ich używać i czynić przez nie wielkie cuda.